Dziennik Gazeta Prawana logo

Ocean wyrzucił na brzeg potwora

13 października 2007, 16:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Czyżby sztorm wyrzucił na brzeg łódkę? - pomyślał spacerujący o świcie po plaży na Tasmanii Australijczyk. Na horyzoncie majaczył bowiem ciemny kształt. Rzucił się na ratunek. Ale nie było kogo, czy raczej czego, ratować. Bo na piasku nie było ludzi, ani łodzi, a... gigantyczna kałamarnica.

"Gigant!" - nie krył zdumienia zajmujący si bezkręgowcami australijski zoolog Genefor Walker-Smith, kiedy zobaczył znalezisko. Głowonóg waży 250 kilogramów. Od czubka głowy do końca macek kalmar mierzy kilka metrów i ma metr szerokości. Trafi do muzeum oceanograficznego na szczegółowe badania.

Kałamarnice żyją w bardzo głębokich wodach i niewiele o nich wiadomo. Sądzi się, że mogą mierzyć nawet 14 metrów. Naukowcy nie wiedzą, jaka może być długość ich życia.

Największą z dotychczas poznanych kałamarnic był głowonóg ważący blisko pół tony, wyłowiony w marcu w wodach arktycznych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj