Blogi piszą zarówno małe dziewczynki z podstawówek, jak i prezesi wielkich koncernów oraz politycy. To już zjawisko na skalę światową, bo według bardzo przybliżonych szacunków, na świecie bloguje już 90 milionów ludzi. Według dziennikarza i blogera Krzysztofa Urbanowicza, w Polsce są ich ponad 2 miliony.

Nic więc dziwnego, że od czterech lat blogerzy mają swoje święto. Dzień blogera to inicjatywa Izraelczyka imieniem Nir Ofir. Chciał mocniej zintegrować środowisko tych pisarzy-amatorów. Dzień blogera - 31 sierpnia - rządzi się pięcioma zasadami. Oto one:

1. Znajdź pięć nowych blogów, które uznasz za interesujące.
2. Poinformuj pięciu blogerów których polecasz, że robisz to w ramach Dnia Blogera 2007.
3. Napisz krótki opis każdego z blogów, które podlinkujesz na swoim pamiętniku.
4. 31 sierpnia zamieść notatkę o święcie.
5. Zamieść na swojej stronie linka do strony www.blogday.org.

Gdy już spełnisz wszystkie wymagania, możesz odkorkować szampana i świętować.

W zeszłym roku na apel odpowiedziało zaledwie 40 tysięcy blogowiczów, jednak organizatorzy dnia mają nadzieję, że tym razem będzie ich o wiele więcej.

Blog to internetowy pamiętnik. Blogerzy korzystają z płatnych i bezpłatnych serwisów, w których zamieszczają notki - w kolejności od najnowszej do najstarszej. Piszą o wszystkim, co przyjdzie im do głowy. Jak przystało na internet, panuje tu pełna dowolność.