Dziennik Gazeta Prawana logo

Korpo nowo mowa. Tak się mówi i pisze w korporacjach

26 grudnia 2012, 15:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
praca firma współpraca zawód
praca firma współpraca zawód/Shutterstock
ASAP, OMG, FYI, IMO – to nie tajne wojskowe kody. To również nie oznaczenia indeksów giełdowych. To wyrażenia, stwierdzenia, zdania. Tak mówią do siebie pracownicy polskich firm.

Dla jednych korporacja to szczyt marzeń. Dla innych szczyt obłudy. Jedni urodzili się w gorsecie korpokonwenansu i za lunch z CEO (prezes jest w firmie, nie w korporacji) sprzedaliby duszę diabłu. Uwielbiają też kreślić plany na flipchartach (tablice na stojakach) lub w programie PowerPoint, koniecznie z profesjonalnymi animacjami. Dla innych to praca jak każda, są tu trochę przypadkowo. Oni mają raczej spotkania niż meetingi i częściej, jeśli w ogóle, chodzą na siłownię, a nie na fitness. Jeszcze innych mierzi sztuczność i najchętniej rzuciliby tę robotę, by paść owce w Bieszczadach.

Cały artykuł czytaj w e-wydaniu "Dziennika Gazety Prawnej" >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj