Na poniedziałkowe popołudnie planowany był start misji Artemis I, w ramach której bezzałogowa kapsuła miała okrążyć Księżyc. W trakcie odliczania NASA odwołała jednak start rakiety SLS. Powodem była awaria w jednym z silników rakiety. Wstępny kolejny termin to 2 września.
- komentuje Łukasz Wilczyński, prezes Europejskiej Fundacji Kosmicznej, założyciel firmy Planet Partners, a także współtwórca największej w Europie otwartej imprezy robotyczno-kosmicznej European Rover Challenge.
Wyciek w jednym z silników
Na razie o usterce wiadomo relatywnie niewiele - NASA mówi o kłopotach z jednym z silników. - - dodaje Łukasz Wilczyński.
Ekspert podkreśla przy tym, że misja jest ekstremalnie ambitna, bo następny lot ma być przeprowadzony już być z załogą na pokładzie. podkreśla ekspert.
Zaznacza jednocześnie, że od sukcesu tego lotu wiele zależy. - - przypomina.
Artemis III ma wylądować na Księżycu
Program może mieć kolosalne znaczenie nie tylko dla podboju kosmosu. - - twierdzi Wilczyński.
Artemis I to pierwszy z lotów, które mają doprowadzić do powrotu astronautów na Księżyc, a później założenia tam stałej bazy. Uprzedzając astronautów, w specjalnej kapsule ku Księżycowi polecą Campos, Helga i Zohar - trzy manekiny. Następna misja Artemis II będzie już załogowa. Czworo astronautów obleci Księżyc na wysokości 8900 km nad powierzchnią. Powinno to nastąpić w 2024 roku. Potem, w ramach misji Artemis III, planowane jest lądowanie na powierzchni w okolicach południowego bieguna Księżyca.
Marek Matacz