Dziennik.pl logo

Rozdymka, nocnik i sos ze zgniłych ryb, czyli jak żyli starożytni Grecy i Rzymianie

4 marca 2023, 16:52
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ateny
Ateny/ShutterStock
W bogów w sumie nie wierzysz, ale wierzysz w duchy, przeznaczenie i cesarza. No i trzymasz się rytuału: to rytuały porządkują twoje życie i nadają mu sens

Akcja jednej z moich ulubionych polskich serii kryminalnych nie rozgrywa się w Polsce, lecz w czasach starożytnych, a ściślej: w V w. przed naszą erą, w Atenach, nad Morzem Czarnym i w Etrurii. Mam na myśli trzytomowy cykl Jakuba Szamałka o Leocharesie, detektywie, czy może raczej „człowieku od rozwiązywania problemów” możnych zleceniodawców. Trylogia („Kiedy Atena odwraca wzrok”, „Morze Niegościnne”, „Czytanie z kości”), która ukazywała się w latach 2011-2015, miała - prócz zgrabnych intryg, niewymuszonego poczucia humoru i odświeżającego braku językowej stylizacji - walor historycznego autentyzmu (oczywiście w granicach konwencji pop).

CZYTAJ WIĘCEJ W E-DGP>>>

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Piotr Kofta
Piotr Kofta

Pisarz, krytyk literacki, publicysta

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj