Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykański prawnik: Trump mówi różne rzeczy, ale w razie ataku USA staną w obronie Polski

dzisiaj, 06:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Leon Panetta
Leon Panetta/Shutterstock
"Prezydent Donald Trump może mówić różne rzeczy, ale koniec końców zapewniam, że Kongres będzie bronił naszej obecności w Europie" – przekonuje w opublikowanym w piątek w "Gazecie Wyborczej" wywiadzie amerykański polityk i prawnik pochodzenia włoskiego Leon Panetta, były sekretarz obrony USA i były szef CIA.

W rozmowie z "GW" Leon Panetta ocenia sprzeczne sygnały płynące z administracji Donalda Trumpa dotyczące NATO.

Amerykański prawnik: Trump uznaje kluczową rolę Polski

Z jednej strony Trump krytykuje Sojusz i dąży do ograniczenia roli USA, z drugiej zaś wysyła do Polski dodatkowych żołnierzy. Były wojskowy i prawnik interpretuje to jako zrozumienie potrzeby wspierania sojuszników w celu utrzymania światowego przywództwa Ameryki oraz uznanie kluczowej roli Polski dla bezpieczeństwa Europy.

Amerykański prawnik: Trump chciał ukarać Berlin za kwestię Iranu

W jego ocenie ewentualne przeniesienie 5 tys. żołnierzy z Niemiec do Polski mogło częściowo wynikać z osobistych instynktów prezydenta, który początkowo chciał ukarać Berlin za rozbieżności dyplomatyczne w kwestii Iranu. Niezależnie od motywacji politycznej. Panetta ocenia efekt końcowy jako korzystny. Podkreśla zarazem, że kluczowe jest utrzymanie silnej obecności wojskowej USA w Europie, liczącej obecnie ok. 80 tys. żołnierzy.

Amerykański prawnik: NATO i Polska muszą nadal wspierać Ukrainę

Były sekretarz obrony apeluje do Polski i innych sojuszników o budowanie silnych relacji wewnątrz NATO w celu dalszego wspierania Ukrainy w wojnie z Putinem. Zaznacza przy tym, że dalsze zaangażowanie USA w tym procesie pozostaje kwestią otwartą.

Amerykański prawnik: W razie ataku USA staną w obronie Polski

Zapytany o wiarygodność gwarancji bezpieczeństwa, prawnik wyraża przekonanie, że w razie ataku na Polskę, Stany Zjednoczone dotrzymałyby zobowiązań wynikających z artykułu 5 traktatu NATO. Swoje przekonanie opiera na silnym, ponadpartyjnym poparciu w Kongresie dla Sojuszu oraz historycznej pamięci o solidarności partnerów, którzy – aby pomóc USA – uruchomili ten artykuł po zamachach z 11 września 2001 roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj