Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie sprawdzałam Czumy, ale mu wierzę

10 lutego 2009, 20:05
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nie sprawdzałam Czumy, ale mu wierzę
Inne
"Ja nie odpowiadam za akcję poszukiwawczą za ministrem Czumą. Była kontrola ABW i premier nie miał powodu, by nie powołać go" - tłumaczy w rozmowie z DZIENNIKIEM Julia Pitera, dlaczego nie została sprawdzona dobrze przeszłość Andrzeja Czumy przed nominacją go na ministra. Pitera wyroków sądu nie widziała, ale wierzy w uczciwość Czumy.


Od początku uznałam je za niewiarygodne. Andrzej Czuma pozwie tygodnik do sądu. Właśnie przeglądam internet. Człowiek, który zaintrygował opinię publiczną tymi sensacjami, pan Andrzej J., ma naprawdę bardzo interesujący życiorys. Pytanie, dlaczego sensacje podawane przez człowieka o takiej reputacji i takim życiorysie podawane są jako poważne doniesienia prasowe?


Rozpoczęta stosunkowo wcześniej współpraca z SB, rozpracowywanie Polonii. Ten człowiek od dawna groził Andrzejowi Czumie wytoczeniem sprawy sądowej za to, że Czuma mówił o jego biografii. Ale jakoś nigdy tej sprawy nie wytoczył. nigdy tej sprawy nie wytoczył.


Nie wiem, nie widziałam ich, ale pan minister Czuma powiedział mi, że są to tylko wyroki rozstrzygające roszczenie z tytułu zadłużenia.


Nie, dowiedziałam się z Polityki. Ale nie mówmy o plotkach. Wyroki są dostępne. Oczekuję, że gazeta je pokaże. Nie będziemy musieli bazować na subiektywnych odczuciach do osób, które są bohaterami dramatu. Tylko będziemy mogli się posłużyć dokumentami. Bo jak tak pracuje.


Minister Czuma był już sprawdzany w momencie obejmowania funkcji szefa komisji ds. nacisków. Wypełniał kilkadziesiąt stron formularzy, a następnie te informacje weryfikowała ABW. Oni sprawdzają naprawdę wszystko: dawne miejsca zamieszkania, zobowiązania, długi hipoteczne. Pan premier nie miał żadnych powodów, żeby wątpić w czystość Andrzeja Czumy.


Bo jeżeli to są sprawy sprzed 10, 15 lat, długi zostały spłacone i sprawy zakończone, to znaczy, że ich nie ma.


Ja nie odpowiadam za akcję poszukiwawczą za ministrem Czumą. Była kontrola ABW i premier nie miał powodu, by nie powołać go.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj