Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyrok Trybunału nic nie zmieni

26 marca 2009, 16:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wyrok Trybunału nic nie zmieni
Inne
"Mam poważne wątpliwości, czy Trybunałowi Konstytucyjnemu uda się skutecznie i ostatecznie rozdzielić kompetencje prezydenta i premiera. Nie spodziewam się wyraźnych wskazówek w stylu: tu pierwsze skrzypce gra prezydent, a tu premier" - mówi DZIENNIKOWI prof. Piotr Kruszyński, prawnik.

Prezydent jest reprezentantem państwa, premier - szefem rządu. W sumie więc jeden i drugi odpowiadają za wizerunek Polski.

Wyrok absolutnie nie będzie też panaceum na spory na linii duży - mały pałac. Chociażby dlatego, że podobne wytyczne daje już konstytucja. Ostatnie miesiące pokazały jednak, że dla naszych polityków to stanowczo za mało. I na razie koń jaki jest, każdy widzi.

Jedynym skutecznym sposobem na ustalenie, kto, kiedy i w jaki sposób wypowiada się w imieniu narodu, jest kompromis. Inaczej mówiąc: dobra wola. Zasada proporcjonalności, którą nieraz stosował w swoich orzeczeniach Europejski Trybunał Praw Człowieka, to nic innego jak zdrowy rozsądek. W Polsce za często się o nim zapomina.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj