Dziennik Gazeta Prawana logo

I po co Kaczyński tak gada?

18 maja 2009, 14:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Piotr Gursztyn w DZIENNIKU
Piotr Gursztyn w DZIENNIKU/Inne
Krótko zrecenzował prezes PiS listę wyborczą swojego konkurenta. To według niego: "wyblakłe gwiazdy polityczne i propagandziści z profesorskimi tytułami". Wiemy do kogo Jarosław Kaczyński pije. Nie wiemy natomiast po co to robi. I czy ma z tego jakiś pożytek - pisze Piotr Gursztyn.

Ostre słowa Jarosław Kaczyński wypowiedział w sobotę, ale ponieważ od tego czasu nie skrytykował ich żaden etatowy antykaczysta - nawet z tych, co nie jest im wszystko jedno - więc kto inny musi podnieść sztandar.

Może to uratowało Kaczyńskiego przed anatemą. Trochę szkoda, bo powiedział coś naprawdę niemądrego i szkodliwego.

Oczywiście nie wymienił nikogo po nazwisku, bo wtedy mógłby przegrać proces. Szczególnie za słowa o propagandzistach. Ale ta jego chytrość powoduje, że obraża wszystkich platformerskich kandydatów z naukowymi tytułami. A to spore grono. Kwestionuje jednocześnie to jedno z niewielu pozytywnych zjawisk w polskiej polityce, czyli fakt, że ciągle dołączają do niej akademicy. Także do PiS. Przytłaczająca większość z nich poprawia, a nie psuje jakość polskiej polityki.

Jednocześnie każda z tych osób naraża się na wyzwiska i niesprawiedliwe zarzuty o sprzedanie się partiom politycznym. Ten zarzut jest o tyle niesprawiedliwy, że to partiom bardziej zależy na profesorach i doktorach niż odwrotnie. i każdą inną osobę, która "ośmieliła się" skorzystać ze swojego obywatelskiego prawa. Kaczyński swoim słowami o "propagandzistach" stawia się obok takiego arbitra taktu i publicystycznej elegancji jak Tomasz Lis, który wspomnianego Migalskiego nazwał PiS-ologiem, a historyków z IPN PiS-torykami (mimo, że ci w odróżnieniu od Migalskiego nie startują w żadnych wyborach).

Bo - nawet odkładając na bok taką kategorię jak dobro wspólne - nie przysporzył tym pożytku dla własnej partii. Przekonani i tak nie lubią kandydatów PO, nieprzekonani jeszcze bardziej utwierdzili się w swojej wierze, a wahających trudno przyciągnąć agresją.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj