Wszyscy narzekają, że tzw. przedwyborcza eurodebata jest nieciekawa. Może by ją ożywić metodą "na Fedę", zwaną też czasem "na Kropę"? No, powiedzmy, że idzie to tak... - Jan Wróbel proponuje nowe techniki perswazji kandydatom na europosłów.
Prowadzący: Zapraszam raz jeszcze na debatę w sprawie wspólnej polityki rolnej, budżetu Unii Europejskiej, pomocy budżetowej dla branży stoczniowej oraz traktatu lizbońskiego. Proszę o zabranie głosu przedstawiciela strony rządowej:
Jolanta Fedak: , a nie budżet, a Buzka to sobie najwyżej na d... przykleimy,
Jerzy Kropiwnicki: Ch... z budżetem, z budżetem sobie poradzimy, byle tylko udrożnić jeb... Ministerstwo Infrastruktury i Ministerstwo Ochrony Środowiska, bo wnioski do opiniowania leżą tam po pół roku, do k... nędzy.
Fedak: A sp... pan na drzewo.
Kropiwnicki:
I tak dalej. Pasuje?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl