Maciej Giertych jako europarlamentarzysta robi wszystko, by pokazać Polskę światu od jak najoryginalniejszej strony. Zaczął od własnej wersji mrożkowskiego „generał Franko wam pokaże!” - pisze w DZIENNIKU Cezary Michalski.
Przed reprezentantami całego kontynentu, który w bólach stara się odciąć od swej mrocznej przeszłości – zarówno faszystowskiej jak i komunistycznej
– złożył generałowi hołd w imieniu Polaków.
Później przyszedł czas na walkę z ewolucjonizmem. Dla Macieja Giertycha to życiowa misja. Nie tak dawno opowiadał młodym narodowcom, że smok wawelski był dinozaurem żyjącym w czasach zapamiętanych przez ludzi. Teraz się okazuje, że Maciej Giertych przechowywał w swoim brukselskim biurze jeszcze jedną pamiątkę z przeszłości. Jego asystentka brała udział w neonazistowskiej imprezie opisanej przez DZIENNIK.
Czy nie za dużo tych trupów w szafie europosła Giertycha? Czy wyznawca generała Franko, będący jednocześnie namiętnym wrogiem teorii ewolucji i pracodawcą ludzi bawiących się przy płonącej swastyce, jest rzeczywiście najlepszą wizytówką Polski za granicą?
Później przyszedł czas na walkę z ewolucjonizmem. Dla Macieja Giertycha to życiowa misja. Nie tak dawno opowiadał młodym narodowcom, że smok wawelski był dinozaurem żyjącym w czasach zapamiętanych przez ludzi. Teraz się okazuje, że Maciej Giertych przechowywał w swoim brukselskim biurze jeszcze jedną pamiątkę z przeszłości. Jego asystentka brała udział w neonazistowskiej imprezie opisanej przez DZIENNIK.
Czy nie za dużo tych trupów w szafie europosła Giertycha? Czy wyznawca generała Franko, będący jednocześnie namiętnym wrogiem teorii ewolucji i pracodawcą ludzi bawiących się przy płonącej swastyce, jest rzeczywiście najlepszą wizytówką Polski za granicą?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|