Dziennik Gazeta Prawana logo

W walce z dopalaczami podejrzenia to za mało

5 października 2010, 20:01
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bolesław Piecha
Bolesław Piecha/Default
Działania dotyczące zamykania sklepów z dopalaczami i wycofywania ich z obrotu, proponowane w rządowym projekcie ustawy, nie mogą być prowadzone na zasadzie podejrzeń - ocenił przewodniczący sejmowej komisji zdrowia Bolesław Piecha (PiS).

Zgodnie z rządowym projektem, w przypadku podejrzenia, że produkt stwarza zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, inspektor sanitarny będzie mógł wstrzymać jego wytwarzanie lub wprowadzanie do obrotu albo nakazać wycofanie z handlu na okres do 18 miesięcy. W tym czasie prowadzone będą badania dotyczące jego wpływu na zdrowie. Inspektor dodatkowo będzie mógł nakazać zaprzestanie prowadzenia działalności w obiektach służących wytwarzaniu lub wprowadzaniu podejrzanego produktu do obrotu - czyli np. zamknąć sklep lub hurtownię.

"Droga zakazów nie jest odpowiednia. Mogą być z tym problemy. Także działanie na zasadzie podejrzeń nie jest odpowiednie. Konsekwencje finansowe mogą być tu duże" - podkreślił Piecha.

"Na pewno konieczne jest rozpoczęcie prac parlamentarnych nad projektem eliminującym dopalacze, ale nie może on być przygotowany na kolanie. Bo w przeciwnym przypadku może okazać się, że ustawa zostanie zaskarżona do Trybunału Konstytucyjnego albo będzie niezgodna z prawem UE" - dodał.

Piecha zaznaczył, że prace parlamentarne nad eliminacją dopalaczy powinny być prowadzone ponad podziałami politycznymi. Przypomniał także, że PiS proponuje, aby handel dopalaczami możliwy był dopiero po uzyskaniu zgody, takiej samej, jaką przewiduje procedura rejestracji leków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj