Pytany, czy wyrok sądu go satysfakcjonuje, Oleksy odparł:
Oleksy ocenił, że ważny jest symboliczny wymiar orzeczenia sądu. Podkreślił też, że cały czas był przeciwny procesowi karnemu. - dodał.
Wyraził nadzieję, że nikt nie zdecyduje się na "awanturnictwo" odwoływania się od wyroku, bo - jak mówił,.
- powiedział Oleksy.
Pytany o zapowiedź złożenia apelacji przez IPN (w wątku uniewinnienia Stanisława Kani ws. stanu wojennego) Oleksy ocenił, że jest to .
- zaznaczył były premier.
W procesie autorów stanu wojennego Sąd Okręgowy w Warszawie wymierzył w czwartek karę 2 lat więzienia w zawieszeniu na 5 lat Czesławowi Kiszczakowi. Sąd uniewinnił b. I sekretarza KC PZPR Stanisława Kanię, a sprawę członkini Rady Państwa Eugenii Kempary - umorzył. Kiszczak został skazany na karę 4 lat więzienia, ale na mocy przysługującego mu prawa do amnestii wyrok zmniejszono o połowę, a kara 2 lat więzienia została zawieszona na okres próby 5 lat.
Sąd uznał, że Wojciech Jaruzelski, Czesław Kiszczak, Florian Siwicki i Tadeusz Tuczapski stanowili związek przestępczy o charakterze zbrojnym, który przygotował i z zaskoczenia doprowadził do nielegalnego wprowadzenia stanu wojennego w PRL. Sąd wskazał, że dekrety i uchwała o wprowadzeniu stanu wojennego podjęta przez Radę Państwa 12 grudnia 1981 r. były nielegalne.