To najpiękniejszy prezent. Bardzo Cię kocham Kasiu i gratuluję! - napisał na swoim oficjalnym profilu premier Donald Tusk.

Reklama

Na Twitterze od razu się zagotowało Jedni premiera bronili, inni atakowali.

Nie wierzę, żeby @premiertusk pisał o 2. urodzinach bloga swojej córki. To jest po prostu niemożliwe. Są chyba ważniejsze sprawy - pisali ci, którym wyznanie premiera podniosło ciśnienie.

Na swoim Twitterze każdy ma chyba prawo pisać, co chce, prawda? - twierdzili obrońcy.

Do grona krytyków dołączyła dzisiaj Monika Olejnik. Swoją opinię na ten temat zamieściła na Facebooku.

Premier mógłby składać swojej córce życzenia tradycyjnymi metodami, zamiast na "oficjalnym profilu premiera Donalda Tuska" na Twitterze... - skomentowała dziennikarka.