Sytuacja jest dynamiczna, scenariusz podziału Ukrainy na trzy terytoria wisi nad tym państwem – nie ma wątpliwości Radosław Sikorski, zastanawiając się w rozmowie nad możliwym rozwojem scenariusza rosyjsko-ukraińskiego. Podkreśla, że Europa może ponieść wysokie koszty.
– twierdzi Sikorski. – – dodaje.
Szef polskiej dyplomacji, komentując sankcje nakładane przez Brukselę na Rosję podkreśla ich wartość i zaznacza, że polityka Zachodu nie zakładała tego rodzaju rozwiązań w relacjach z Moskwą.
– mówi w rozmowie z „Tygodnikiem Powszechnym” minister spraw zagranicznych. Ale odwołuje się również do polityki wschodniej zmarłego prezydenta, krytykując posunięcia Kaczyńskiego.
– uważa Sikorski.
Jak dodaje, interes zachodniej demokracji polega na tym, aby się w pokoju bogacić i realizować swoje ambicje jako jednostki społeczeństwa. Logika systemu rosyjskiego za to – zdaniem szefa MSZ – opiera się na dominacji rozumianej w kategoriach z przeszłości.
Sikorski widzi jednak światełko w tunelu, mimo narastającego napięcia między Moskwą a Kijowem i Unią Europejską. Chodzi o jedność Wspólnoty wobec zagrożenia szantażem gazowym ze strony Rosji.
– podsumowuje szef polskiej dyplomacji.