Dziennik Gazeta Prawana logo

Koziej przestrzega przed "retoryką rosyjską". I wyjaśnia, skąd wziął się "szogun"

18 marca 2015, 16:35
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Generał Stanisław Koziej
Generał Stanisław Koziej/PAP
Jak najwięcej żołnierzy na wschodniej flance NATO to najlepsza odpowiedź na presję rosyjską - stwierdził w „Kontrwywiadzie” RMF FM generał Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Generał Stanisław Koziej, komentując w radiu RMF ostatnie doniesienia o wielkich manewrach wojskowych w Rosji, studził emocje. Jak podkreślał, każdy kraj ma prawo szkolić i ćwiczyć swoją armię.

– wyjaśniał.

Jak przypomina szef BBN, Rosja wyszła z traktatu o nierozprzestrzenianiu broni atomowej, więc nie łamie międzynarodowych ustaleń, rozmieszczając rakiety Iskander w Obwodzie Kaliningradzkim, przy granicy z Polską. – – dodał generał.

Jego zdaniem Polska nie powinna również przyjmować reguł gry narzuconych przez Moskwę.

– zaapelował.

Poważna rozmowa na koniec wizyty szefa BBN w radiowym studiu zeszła na mniej poważny temat. Prowadzący „Kontrwywiad” Konrad Piasecki zapytał generała, czy przebolał już określenie „szogun”, jakie przylgnęło do niego po powrocie z Japonii, gdzie Bronisław Komorowski zwrócił się tak do szefa Biura. Jak wyjaśnił gość RMF, to nie prezydent wymyślił to specyficzne „przezwisko”.

– stwierdził Stanisław Koziej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj