Prawicowy publicysta Rafał Ziemkiewicz skrytykował postawę Antoniego
Macierewicza w sprawie dołączania nazwisk ofiar katastrofy smoleńskiej do apeli
poległych.
Ziemkiewicz w swoim najnowszym felietonie w tygodniku "Do Rzeczy" odnosi się do głośnej w ostatnim czasie sprawy odczytywania nazwisk ofiar katastrofy smoleńskiej podczas apeli poległych na innych uroczystościach, na których pojawia się asysta wojska.
pisze Ziemkiewicz.
Jak dodał, decyzja Antoniego Macierewicza skłóciła partię Jarosława Kaczyńskiego, ze środowiskami kombatanckimi, które są "naturalnym elektoratem PiS".
Ziemkiewicz tłumaczy – powołując się na swoje filologiczne wykształcenie- również, dlaczego zmarłych w Smoleńsku nie powinno nazywać się "poległymi". argumentuje prawicowy publicysta.
Jak dodaje, awantura ta
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Do Rzeczy
Powiązane