Dziennik Gazeta Prawana logo

Wildstein: To nonsens przepraszać za Marzec ’68. Bo to była kampania komunistyczna

9 lutego 2018, 09:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Bronisław Wildstein, fot. Darek Golik
Bronisław Wildstein, fot. Darek Golik/Dziennik Gazeta Prawna
To nonsens przepraszać za Marzec ’68. Bo to była kampania komunistyczna. I tak jak wcześniej rozprawiano się z podziemiem, inteligencją, duchowieństwem i chłopami, tak w końcu przyszła kolej na Żydów - mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem, Bronisław Wildstein publicysta, dziennikarz, pisarz, działacz opozycji antykomunistycznej.

Robert Mazurek: Dlaczego oni nas nie lubią?

Bronisław Wildstein: Coś jest na rzeczy. Wśród Żydów istnieje zła pamięć o Polsce jako ziemi zagłady, to raz. I sami się o to prosimy, to dwa.

Co to znaczy, że się prosimy?

Zobacz, jaki przekaz idzie w świat. Co teraz pisze „Newsweek” i jego naczelny, żaden Żyd, Aryjczyk taki, że mógłby występować w folderach reklamowych NSDAP!

Przestań...

A dlaczego?

A zostawisz to w wywiadzie?

Oczywiście. Co Tomasz Lis eksponuje na okładce? „Antysemityzm w służbie PiS”. To już nie są bajania Jana Tomasza Grossa, to oficjalny przekaz rozpoznawalnego w całym świecie tytułu, jakim jest „Newsweek”. Ludzie w Izraelu słyszą, że obecna polska władza wykorzystuje antysemityzm. I kto to przekazuje? Żadni Żydzi, tylko Polacy, Aryjczycy to przyznają. I ty się dziwisz, że w Izraelu cały czas żywe są antypolskie emocje?

Przecież nie Lis je wywołał.

On je tylko napędza, ale oczywiście one są dużo poważniejsze i zrozumiałe.

To po kolei.

Skoro tak, to zacznijmy od tego, że nie wszyscy Żydzi nas nie lubią.

Ale niestety wielu.

Nie rozumiemy tej złej pamięci, ale wczujmy się w sytuację Żydów w czasie wojny. Żydów, ludzi szczutych, ludzi, którym zawsze groziła śmierć. I niektórzy ratują się cudem, widząc jednak wokół wymordowanie całej rodziny, całego narodu. I jaką oni pamięć wynoszą z tego czasu? Niewyobrażalnego koszmaru i traumy. Co człowiek po czymś takim czuje? Strach i zagrożenie, którego źródłem są wszyscy. Polacy też, jak najbardziej.

Rozumiem, że nie chcą tu przyjeżdżać, bo Polska to przeklęta ziemia. Ale ludzie, ale naród – dlaczego my też jesteśmy przeklęci?

Z perspektywy takich ludzi pomocy zawsze było zbyt mało. Człowiek, który szuka ratunku, tak to postrzega: widzi ludzi obojętnych, widzi tych, którzy nie pomogli, a – jego zdaniem – mogli. To niesprawiedliwa pamięć, lecz ta niesprawiedliwa pamięć jest oczywista. Każdy by ją miał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj