Dziennik Gazeta Prawana logo

Olszewski do Mazurka: Bez decyzji Kaczyńskiego nie można było zdymisjonować Macierewicza

15 marca 2018, 20:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jan Olszewski
Jan Olszewski/Agencja Gazeta
To nie Andrzej Duda zdecydował o dymisji szefa MON. To jest przypisywanie prezydentowi czegoś, czego nie sprawił - mówi Jan Olszewski w rozmowie z Robertem Mazurkiem.

Robert Mazurek: Jaką rolę odgrywa dziś prezydent Andrzej Duda?
Jan Olszewski: Zacznijmy od tego, że jego prawdziwa kariera polityczna zaczęła się dopiero od kampanii wyborczej, a przypomnijmy, że wyboru kandydata dokonał Kaczyński. I przypomnijmy sobie również, że nikt się wtedy nie spodziewał, że Duda w tak dobrym stylu poprowadzi tę kampanię i zwycięży.

Pan znał Andrzeja Dudę wcześniej.
Poznałem go, gdy jako bardzo młody człowiek był ministrem w kancelarii Lecha Kaczyńskiego, i bardzo wysoko oceniałem jego zdolności urzędniczo-prawnicze, natomiast nie podejrzewałem go o taki talent polityczny. Wybór Kaczyńskiego okazał się zaskakująco trafny.

Prezes jest dziś zadowolony z kadencji Dudy?
Wie pan, Kaczyński może być niezadowolony, ale to trochę nieuchronne, pewne mechanizmy są oczywiste, a do tego dochodzą jeszcze różnice pokoleniowe. Z pewnymi rzeczami po prostu trzeba się pogodzić.

A panu się ta prezydentura podoba?
Raczej tak, nie widzę większych błędów. Oczywiście nie ze wszystkiego jestem zadowolony, choćby podjęcie tematu referendum konstytucyjnego i upieranie się, by przeprowadzać je w stulecie niepodległości, to niedobry pomysł.

Duda w niektórych sprawach postawił na swoim – pozbył się Antoniego Macierewicza…
Przepraszam pana bardzo, ale to jest przypisywanie prezydentowi czegoś, czego nie sprawił.

To nie on zdecydował o dymisji szefa MON?
Nie on. I nie jego głos przeważył. Tu były inne czynniki.

Inni szatani byli tu czynni?
(śmiech) Niewątpliwie.

Chce pan powiedzieć, że to Kaczyński rękoma Dudy wyciągnął kasztany z ognia?
Powiedziałem to chyba wystarczająco jasno. Oczywiście, że bez decyzji Kaczyńskiego nie można było zdymisjonować Macierewicza.

Dlaczego Kaczyński odsunął Macierewicza?
Na to pytanie panu nie odpowiem. Mogę tylko powiedzieć, że było bardzo wiele czynników, by do tej dymisji doprowadzić.

Ona była błędem?
Tak, a już na pewno nie był to dobry moment. Choćby dlatego, że były już dopięte bardzo trudne do wynegocjowania kontrakty zbrojeniowe i część znanych nam awantur jest tak naprawdę na tym tle.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj