W niedzielę fundacja SMS z Nieba opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcia przedstawiające księży i ministrantów wrzucających do ogniska m.in. książki z serii "Harry Potter" i "Zmierzch", afrykańskie i hinduskie figurki i maski, obrazy, a nawet parasolkę z japońską ikoną dziecięcej popkultury Hello Kitty.
Swoją akcję organizatorzy tłumaczą "posłuszeństwem wobec Słowa" i cytują fragmenty Biblii: Posągi ich bogów spalisz, nie będziesz pożądał srebra ani złota, jakie jest na nich i nie weźmiesz go dla siebie, aby cię to nie uwikłało, gdyż Pan, Bóg twój się tym brzydzi).
Ksiądz Kazimierz Sowa bardzo krytycznie ocenia takie gesty duchownych. Poproszony o komentarz przez dziennik.pl nie krył oburzenia:
Ks. Sowa uważa, że cała akcja była przejawem głupoty: