Dziennik Gazeta Prawana logo

Babiarz do Mazurka: Czar prysł. Europa już nie jest taka sama

26 kwietnia 2019, 09:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przemysław Babiarz
Przemysław Babiarz/AKPA
Europa już nie jest taka sama. Na początku lat 90., kiedy jeździłem komentować imprezy na południu, to można było w restauracji o drugiej w nocy coś zjeść. Teraz jest UE, wspólne prawa pracownicze, i w nocy nie zjesz - mówi Przemysław Babiarz, komentator sportowy TVP.

Robert Mazurek: Pańska pierwsza europejska przygoda?

Przemysław Babiarz: Handlowałem na plaży nudystów w Rumunii, w Mamaji.

Litości, nikt w to panu nie uwierzy.

Byłem 16-letnim harcerzem z Przemyśla, był 1979 r., i wiedziałem, że do Rumunii przewoziło się dwa kartony Marlboro, wymieniało pozyskane leje na marki niemieckie i po powrocie kupowało dżinsy w Peweksie.

Tylko czemu na plaży nudystów?

Bo tam nie docierała rumuńska milicja.

Hm, to musiały być niezapomniane wakacje…

Ale nie takie, jak pan myśli. Plaża nudystów to skrajnie aseksualne i trudne do zaakceptowania miejsce. Kiedy słuchaliśmy opowieści kolegów, którzy byli tam rok wcześniej, to ogarniał nas dreszczyk emocji i wyobrażaliśmy sobie nie wiadomo co, ale rzeczywistość okazywała się wyjątkowo nieatrakcyjna.

Biedni harcerze.

Po dokonaniu handlu zmywaliśmy się stamtąd najprędzej jak się da. W ogóle w Rumunii było wiele rozczarowań. Niech pan sobie wyobrazi taką sytuację: zachód słońca, wieczorny spacer po plaży z koleżanką, ciepłe morze obmywa nam stopy, romantyczne okoliczności przyrody i pojawiający się jak spod ziemi rumuński pogranicznik, krzyczący: „Stać, strefa graniczna!”. I koniec przygody.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj