Dziennik Gazeta Prawana logo

Państwo słabsze od Dochnala

24 marca 2008, 23:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Anna Marszałek w DZIENNIKU
Anna Marszałek w DZIENNIKU/Inne
Co z tego, że odsiedział w areszcie 3,5 roku? Co z tego, że okrzyknięto go najsłynniejszym aferzystą III RP? Co z tego, że komornik zajął mu jakiś majątek? Marek Dochnal i tak może śmiać się w głos. Państwo jest za słabe, żeby odzyskać pieniądze, które jest mu winien - pisze zastępczyni działu śledczego DZIENNIKA Anna Marszałek.

Skarb państwa właśnie przegrał proces o podatki z jedną z jego spółek. Za kilka tygodni może przegrać kolejny o następne 100 tysięcy. W tym samym czasie okrzyknięty najsłynniejszym lobbystą III RP Marek Dochnal triumfuje, bo organa ścigania i skarbówka gubią się w setkach faktur i sieci firm i firemek, które potworzył w Polsce i na całym świecie, w tym w rajach podatkowych.

Miliony dolarów na fakturach za doradzanie przez jedne spółki Dochnala innym jego firmom już na pierwszy rzut oka wyglądają na fikcję, a mimo to nikt ich nie rozliczył. Jego spółki wykazywały straty, nie płaciły podatków, a ogromne przelewy szły za granicę na rzecz podmiotów kontrolowanych przez tych samych właścicieli, ale proceder pozostał bezkarny.

Jak z tymi nadużyciami walczyło państwo? Śledztwa prokuratury i ABW ciągnęły się latami i nadal nie wiadomo, kiedy się skończą. Organa ścigania ze swoimi politycznymi ministrami epatowały za to opinię publiczną tajemniczymi kontami w Szwajcarii, na które miały wpływać łapówki dla polityków. Skarbówka prowadziła nieustanne kontrole.

Efekt? - Mizerny. Mitycznych kont na razie nie znaleziono. Lobbysta wyszedł z aresztu, bo nie mógł w nim siedzieć w nieskończoność. Pieniądze gdzieś przepadły, a wierzyciele, w tym skarb państwa, coraz mniej liczą na powetowanie strat. Teraz jeszcze Urząd Kontroli Skarbowej z powodu jakiegoś "błędu formalnego" przegrywa proces i musi lobbyście zapłacić. UKS, ABW i prokuratura okazały się co najmniej nieudolne. Chyba już lepsze wyniki dałoby nasłanie na lobbystę kilku niepolitycznych, ale za to pracowitych księgowych?

Jeśli dla jednego Dochnala władza okazuje się bezsilna, to co tu mówić o pilnowaniu skarbu państwa. A to są także nasze pieniądze. Państwo nie może przegrywać ich z aferzystami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj