Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcin Szumowski: Nie zarobiłem złotówki na pośrednictwie, na ułatwianiu kontaktów

22 maja 2020, 08:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Szumowski, fot. Darek Golik
<p>Marcin Szumowski, fot. Darek Golik</p>/Dziennik Gazeta Prawna
Nie zarobiłem złotówki na pośrednictwie, na ułatwianiu kontaktów, a robię to rutynowo w biznesie. Jeśli sam nie jestem zainteresowany, to kontaktuję firmę A z firmą B i nie oczekuję niczego w zamian - mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem, Marcin Szumowski, menedżer specjalizujący się w zarządzaniu projektami badawczymi i inwestycyjnymi w branży biotechnologicznej oraz diagnostyki medycznej. Współzałożyciel i prezes zarządu OncoArendi Therapeutics SA.

Robert Mazurek: Posada brata pomaga?

Marcin Szumowski: Jak kula u nogi.

Raczej złota kula – odkąd Łukasz Szumowski wszedł do rządu, dostaliście 74 mln zł z grantów.

A wcześniej 108 mln, z czego za poprzedniej władzy 84 mln! Byliśmy nieporównanie mniejszą firmą i dostawaliśmy każdy grant, o który aplikowaliśmy. To się skończyło za PiS-u.

Wkurza się pan?

Czuję się bezradny. Jestem poważnym, pięćdziesięcioletnim facetem, prezesem sporej firmy giełdowej. W Stanach zaczynałem od zera, tam skończyłem studia, tam zrobiłem doktorat, tam byłem profesorem na dwóch uniwersytetach. Wreszcie, to w Ameryce zrobiłem MBA, w Polsce pracowałem z sukcesami w najlepszym instytucie PAN, a dziś w gazetach funkcjonuję jako „brat ministra”.

Nie brzmi to najlepiej.

Prawda? Taki cwaniaczek, co to przybyszowi z prowincji kolumnę Zygmunta opchnie, a od rządu grant skręci.

Drugi Misiewicz.

I co ja mam z tym zrobić?

Powiedzieć prawdę. Nie widzi pan konfliktu interesów w tym, że wiceministrem nauki zostaje brat, a pan dostaje granty?

To nie on je przyznawał.

Nadzorował to jego kolega wiceminister.

I jak Łukasz był w tym ministerstwie, to dostaliśmy raptem jeden grant na 29,5 mln.

Resztę dostaliście, kiedy był ministrem zdrowia.

Powtórzę: dostawaliśmy granty od 2012 r., od początku działalności. Mój brat zostaje wiceministrem w listopadzie 2016 r. i od tego czasu zaczynają się schody.

CAŁY WYWIAD DOSTĘPNY W INTERNETOWYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj