Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump kocha Polskę, ale dowodów brak. Wizyta Dudy w USA była czystym PR [OPINIA]

26 czerwca 2020, 08:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andrzej Duda i Donald Trump
<p>Andrzej Duda i Donald Trump</p>/PAP/EPA
W waszyngtonie miała zostać potwierdzona decyzja o zwiększeniu amerykańskiego kontyngentu w Polsce. Takich dokumentów zabrakło. Było za to jasne stanowisko o wycofaniu 9,5 tys. żołnierzy z Niemiec. Nie podpisano umowy DCA, wciąż jest negocjowana. Wizyta Andrzeja Dudy w USA była czystym PR. Trump poklepał polskiego prezydenta po plecach, a prawdziwe prezenty dał Władimirowi Putinowi

Gdyby za wizytą prezydenta Andrzeja Dudy w USA stały konkrety w sferze wojskowej, nie miałoby żadnego znaczenia to, że jest wpisana w kalendarz wyborczy w Polsce. Podpisanie negocjowanej z Waszyngtonem poważnej umowy międzynarodowej o współpracy – Defence Cooperation Agreement (DCA), która zakłada wzmocnienie sił amerykańskich w Polsce i reguluje zasady ich obecności – przykryłoby każdy zarzut o upolitycznienie spotkania. Również ten o ingerencję w wybory. Bo Donald Trump nie jest pierwszym ani ostatnim prezydentem USA, który zaprasza do Białego Domu swoich faworytów, by wesprzeć ich na finale kampanii.

Dokładnie według tego samego schematu – tylko mniej ostentacyjnie – działali demokraci, wspierając premierów Izraela: Szimona Peresa i Ehuda Baraka. Obaj podzielali wizję procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie promowanego przez Waszyngton i trzeba było im… życzyć powodzenia. Republikanin powtórzył ten ruch wobec walczącego o utrzymanie władzy w Izraelu lidera prawicy Binjamina Netanjahu. Przy czym każdy z tych polityków mógł liczyć na konkretne korzyści. Netanjahu podczas swoich wyborczych podróży do Stanów wypracował decyzję USA o przeniesieniu ambasady USA z Tel Awiwu do Jerozolimy. Trump uznał też suwerenność Izraela nad Wzgórzami Golan i zgodził się na aneksję Doliny Jordanu (ten punkt jest realizowany najwolniej). To zmiany tektoniczne na mapie Bliskiego Wschodu.

CZYTAJ WIĘCEJ W NAJNOWSZYM WYDANIU DGP>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj