Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowy kabaret starszych panów

16 października 2008, 23:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jan Wróbel w DZIENNIKU
Jan Wróbel w DZIENNIKU/Inne
Pewna stołeczna redakcja, pewien wieczór. Autor przeżywa załamanie nerwowe. Zespół namawia go, aby robił sobie śmichy chichy z pana prezydenta i z pana premiera. Oczywiście a propos. Autor utrzymuje, że niskie loty naszych kaczek i Donaldów nikogo nie bawią - pisze w DZIENNIKU Jan Wróbel.

REDAKCJA: Janek, przestań sie mazgaić. Pisz i idziemy do domu.

JA: Nie. Nie i już. Nie umiem

REDAKCJA: Eee tam. Pomyśl tylko: "samolot"

JANEK: Hi, Hi...

REDAKCJA: A pomyśl: "poważny polski polityk"

JANEK: Rech, rech, rech...

REDAKCJA: A pomyśl: "szczyt"...

JANEK: Oj, nie mogę... ho ho ho...

REDAKCJA: "Jedzie premier z daleka, na nikogo nie czeka..."

JANEK: Hy, hy, hy! Błagam, stop...

REDAKCJA: "Sikorski i Kownacki, Kownacki i Sikorski"

JANEK: No dobrze! Uh, uh... Uff... No dobra, wymyślę jakąś zabawną, nieprawdopodobną scenę. Na przykład: polski prezydent biega dookoła gmachu Rady Europy, a Tusk mierzy mu czas...

Lech Kaczyński (z telewizora): "Jak tylko usłyszałem, że mówią o Gruzji, zacząłem biec, ale nie zdążyłem..."

JANEK: Poddaję się.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj