Dziennik Gazeta Prawana logo

To ludzie tacy jak Wiktar Łukaszenka zaprojektowali "operację uchodźca". OPINIA

Alaksander Łukaszenko i syn Wiktar
<p>Alaksandr Łukaszenko i syn Wiktar</p>/PAP Archiwalny
Opieratiwnaja sjomka to w swobodnym tłumaczeniu kamera czy też nagrywanie operacyjne – praktyka polegająca na uwiecznianiu przez służby specjalne Rosji lub Białorusi wydarzeń, które mogą posłużyć w przyszłości jako materiał kompromitujący (kompromat) lub dowód w sądzie.

Opieratiwnają sjomkę wysyła się na protesty, by filmować twarze uczestników. Instaluje się ją w pomieszczeniu, w którym odbywa się spotkanie opozycjonistów. Wysyła na improwizowaną konferencję prasową polityka, który wyszedł właśnie z przesłuchania w Komitecie Śledczym. Korzysta z niej również Państwowy Komitet Pograniczny Republiki Białorusi (PKPRB) – elitarna służba specjalna, która odgrywa obecnie kluczową rolę w kryzysie z udziałem przybyszów z Bliskiego Wschodu i Azji. Dobrym obyczajem w prasie było niekorzystanie z tego typu materiałów. Przede wszystkim dlatego, że nagrania sporządzone przez instytucje takie jak KGB, FSB, PKPRB czy Komitet Śledczy Republiki Białorusi służą przede wszystkim do realizacji zadań tych instytucji, a nie do ustalania prawdy.

W ubiegły czwartek jedna z prywatnych, polskich telewizji w głównym wydaniu serwisu informacyjnego bez żenady skorzystała jednak z doniesień PKPRB, aby uderzyć w polską Straż Graniczną. Do potwierdzenia narracji o tym, że funkcjonariusze łamią prawo, posłużyły „setki” wyprodukowane przez instytucję, w której przez wiele lat karierę robił kapitan Wiktar Łukaszenka, syn dyktatora i jego prawa ręka w kwestiach bezpieczeństwa. Syn prezydenta musi mieć niezły ubaw, gdy ogląda sceny z polskiej granicy. To ludzie tacy jak on zaprojektowali „operację uchodźca” i zbudowali biura turystyczne kontrolowane przez KGB, które za pieniądze sprowadzają ludzi z Iraku, Jemenu czy Afganistanu.

CZYTAJ WIĘCEJ W INTERNETOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj