"Mówiłam, że puknę prokuratorów w głowę"
18 czerwca 2008Która prokuratura jest z Wenus, a która z Marsa - dociekała przed sejmową komisją śledczą była warszawska prokurator okręgowa Elżbieta Janicka. Jej kwieciste odpowiedzi zaskakiwały posłów. Najbardziej wtedy, gdy potwierdziła, że groziła prokuratorom "puknięciem", jeśli zatrzymają ministra sportu Tomasza Lipca. Bo wyjaśniła, że nie chodziło o ich usunięcie, a o niewinne... puknięcie w głowę.
