Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa: Chcieli mnie porwać i otruć

17 czerwca 2008, 18:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Dlaczego nie mówią, że chciano mnie porwać? Dlaczego nie sprawdzano, że chcieli mnie otruć? - pytał oburzony Lech Wałęsa na antenie TVN24. Były prezydent był tak zdenerwowany, że w pewnym momencie chciał nawet przerwać emitowany na żywo wywiad. A wszystko przez pytania o treść mającej się za tydzień ukazać książki, w której historycy IPN zarzucają Wałęsie agenturalną przeszłość.

"Dlaczego nie mówią, że chciano mnie porwać? Kto chciał to zrobić? Dlaczego nie mówią, że żona Gwiazdy chciała mnie wyciągnąć ze stoczni, żeby mnie porwano, a na moje miejsce wstawić Gwiazdę?" - dopytywał były prezydent w TVN24.

Wałęsa twierdził też, że miał zostać otruty. "Lekarz dał mi wtedy śmietanę, różne rzeczy, żebym mógł wyjść z tego. Nigdy o tym nie mówiłem" - oznajmił Lech Wałęsa.

W książce, która ma ukazać się za tydzień, historycy Sławomir Cenckiewicz i Piotr Gontarczyk przedstawiają między innymi kwestionariusz ewidencyjny internowanego Lecha Wałęsy. Napisano w nim, że były prezydent był: "29.12.1970 pozyskany do współpracy z SB. W okresie 1970-1972 przekazał szereg informacji dotyczących negatywnej działalności pracowników stoczni".

W swej publikacji Cenckiewicz i Gontarczyk sugerują też, że Wałęsa, gdy był już prezydentem, zbierał obciążające go dokumenty i albo je zachowywał dla siebie, albo po prostu niszczył. "To są kłamstwa, nie mam żadnych dokumentów" - denerwował się w TVN24 Wałęsa, cytowany przez onet.pl.

"Za każdym razem przynoszono mi nowe dokumenty. Było widać, że są to kopie dokumentów" - tłumaczył. "Kazałem wtedy to zalakować i zapieczętować. Wszystko co miałem, to były ksera. Przynoszono mi te dokumenty dwa, trzy razy. Były to jakieś wycinki, trochę życiorysów" - wyliczał.

"Nie kwitowałem pojedynczych dokumentów. Wszystkie dokumenty moje sekretarki włożyły do kopert, kartonów i zalakowały z napisem <nie dotykać>. Nie spodziewałem się, że czerwoni dojdą do władzy i będą tym manipulować. Coś tu nie gra, nie wiem, kto kłamie. Na pewno nie ja" - zapewnił Wałęsa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj