Dziennik Gazeta Prawana logo

Senyszyn chce usunąć krzyże ze szkół

15 listopada 2009, 14:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Europosłanka Joanna Senyszyn z SLD nie chce krzyży w polskich szkołach. Dlatego zapowiedziała wystąpienie do rządu o wydanie rozporządzenia nakazującego ich usunięcie. "Ponieważ to, że one tam wiszą, jest niezgodne z polską konstytucją" - wyjaśnia Senyszyn.

"Wystąpię do premiera Tuska i do rządu, aby pani minister edukacji narodowej wydała rozporządzenie nakazujące zdjęcie krzyży, ponieważ t Jednakże nie spodziewam się wielkiego sukcesu, ponieważ pani " - powiedziała Senyszyn.

Dodała, że w polskich instytucjach publicznych nie ma miejsca dla żadnych symboli religijnych i zasada ta powinna dotyczyć wszystkich wyznań.

, a zatem nie ma powodu, żeby mieszać te dwa porządki - religijny i świecki. Niestety żyjemy w państwie klerykalnym, ale zgodnie z naszą konstytucją powinniśmy być państwem świeckim. Istotą państwa świeckiego jest to, że nie wiesza się żadnych symboli religijnych" - argumentowała Senyszyn.

orzekł 3 listopada, że oraz "wolności religijnej uczniów". Orzeczenie to wydał w związku ze skargą na obecność krzyża, złożoną przez obywatelkę włoską pochodzącą z Finlandii.

Zdaniem Senyszyn także działalność komisji majątkowej rządu i episkopatu jest niezgodna z konstytucją. "Komisja majątkowa działa na mocy ustawy z 1989 r. Wtedy takie działanie było zgodne z ówczesną konstytucją. Natomiast teraz mamy już nową konstytucję i działalność komisji jest z nią niezgodna" - oceniła Senyszyn.

Joanna Senyszyn jest od niedawna wiceprzewodniczącą Platformy Parlamentu Europejskiego na rzecz świeckiej polityki.

Niedawno zadecydowali o tym krakowscy radni. "Tak jak zdrajców nie przyjmuje się na salonach, tak nie buduje się im pomników" - skomentowała to Senyszyn.

Według przewodniczącego rady krakowskiej SLD, Grzegorza Gondka, uchwała radnych "zakrawa na absurd". "Nie buduje się pomników zdrajcom, którzy za pieniądze obcych państw szpiegowali na ich rzecz i zdradzali polskie ideały. Służby specjalne wynagradzają takie osoby wielkimi pieniędzmi, natomiast nikt nie buduje im pomników" - powiedział Gondek na wspólnej z posłanką Senyszyn konferencji prasowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj