Media nie ustają w spekulacjach, kto w PiS mógłby zostać premierem w przyszłym rządzie. Na giełdzie nazwisk są m.in. szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki i Tobiasz Bocheński, były kandydat PiS na prezydenta Warszawy.

Kandydaci na premiera PiS

W sondażu SW Research na zlecenie Onetu Polacy wskazali kilku polityków jako kandydatów na premiera z PiS. Najlepiej wypadł Patryk Jaki, który zdobył 14,9 proc. wskazań. Za nim uplasował się minister w Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki z wynikiem 9,1 proc. Na dalszych miejscach znaleźli się politycy o zbliżonym poparciu: Przemysław Czarnek, którego jako potencjalnego premiera widzi 7,9 proc. ankietowanych i Tobiasz Bocheński z wynikiem 7,5 proc.

Reklama

Przemysław Czarnek, poseł Prawa i Sprawiedliwości, został zapytany w RMF FM, kiedy jego partia zaprezentuje kandydata na premiera. Sądzę, że będzie to wiosna - mówił Czarnek. Nie chciał zdardzić, kto jest jego faworytem.

Reklama

Czarnek: Jednemu i drugiemu będę pomagał

Pytany o potencjalnych kandydatów PiS-u na premiera - Zbigniewa Boguckiego i Tobiasza Bocheńskiego odpowiedział: Jednemu i drugiemu będę pomagał. Obydwu bardzo lubię, szanuję. Uważam, że obydwaj nadają się na funkcję premiera.

Doda, że taki jest zamiar kierownictwa PiS w szczególności prezesa, aby postawić na jednego lidera, "prowadzić prekampanię wyborczą bardzo silną, a następnie kampanię". To dobry pomysł - skomentował polityk PiS-u.

Czarnek o Morawieckim

Czarnek był też pytany o to, czy fotel premiera mógłby ponownie otrzymać Mateusz Morawiecki. Jest znakomitym politykiem z wielkim doświadczeniem, ale jak słyszeliśmy, kryteria są takie, że trzeba mieć do 50. roku życia. To i ja się średnio łapię - powiedział.