Dziennik Gazeta Prawana logo

Ambasador USA zrywa kontakty z Czarzastym. "Jest wiele powodów by go odwołać, ale nie zdanie ambasadora"

5 lutego 2026, 20:31
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Czarzasty
Ambasador USA w Polsce Tom Rose ogłosił zerwanie kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym/East News
Ambasador USA w Polsce Tom Rose ogłosił zerwanie kontaktów z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym. Zarzucił mu obraźliwe wypowiedzi o prezydencie USA Donaldzie Trumpie. Po stronie Czarzastego stają murem polscy politycy. Nie tylko premier czy ministrowie z jego rządu. Także politycy opozycji.

W czwartek ambasador USA w Polsce Tom Rose zamieścił na platformie X oświadczenie dotyczące marszałka Sejmu. "Ze skutkiem natychmiastowym nie będziemy już utrzymywać kontaktów ani komunikować się z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym” - napisał Rose. Powodem decyzji są - jak zaznaczył - „oburzające i nieuzasadnione obelgi pod adresem prezydenta USA Donalda Trumpa”, które - według Rose’a - "poważnie zaszkodziły naszym doskonałym relacjom z premierem Tuskiem i jego rządem".

Włodzimierz Czarzasty o obronie polskich żołnierzy

W odpowiedzi marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty również na X napisał, że zgodnie ze swoimi wartościami stanął w obronie polskich żołnierzy walczących na misjach i nie poparł kandydatury Trumpa do pokojowej nagrody Nobla. Zapewnił też, że niezmiennie szanuje Stany Zjednoczone jako kluczowego partnera Polski, dlatego - jak napisał - z ubolewaniem przyjmuje deklarację ambasadora USA. "Ale nie zmienię stanowiska w fundamentalnych dla Polek i Polaków sprawach" - podkreślił.

Premier w obronie marszałka Czarzastego

W obronie marszałka Czarzastego stanął premier, który napisał na platformie X, “Panie ambasadorze Rose, sojusznicy powinni się szanować, a nie pouczać, przynajmniej tak w Polsce rozumiemy partnerstwo”.

Poseł Konfederacji: to nie jest tak, że jakiemuś obcemu ambasadorowi się nie podoba..

Jest wiele powodów, dla których uważamy, że marszałek Włodzimierz Czarzasty powinien być odwołany i nigdy nie powinien zostawać marszałkiem, natomiast na pewno takim powodem nie jest to, że jakiemuś obcemu ambasadorowi się nie podoba to, kto jest marszałkiem polskiego Sejmu - tłumaczył Michał Wawer poseł Konfederacji w audycji “Trzy pytania na koniec dnia” u Beaty Lubeckiej w Radiu ZET. - Naprawdę tego typu sugestie to przywodzą na myśl czasy na szczęście dawno minione, gdzie właśnie decyzje różnych ambasadorów, różnych mocarstw stacjonujących w Warszawie były ważniejsze niż decyzje polskich polityków czy polskich obywateli - dodał Wawer.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj