Dziennik Gazeta Prawana logo

Joanna Szczepkowska nie odpuszcza Karolowi Nawrockiemu. "Uliczny żul"

25 marca 2026, 21:01
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szczepkowska
Joanna Szczepkowska ostro skomentowała starcie prezydenta Karola Nawrockiego z dziennikarzem TVN24/AKPA
Podczas konferencji w Przemyślu z udziałem prezydenta Nawrockiego doszło do sytuacji, która jest teraz szeroko komentowana. Chodzi o sposób, w jaki zwrócił się prezydent do dziennikarza TVN24. Do tej sprawy odniosła się także aktorka Joanna Szczepkowska i nie gryzła się w język.

23 marca prezydent Nawrocki wraz z prezydentem Węgier Tamasem Sulyokiem wziął udział w obchodach Dnia Przyjaźni Polsko-Węgierskiej. W drugiej części dnia rozmowy przeniosły się do Budapesztu, gdzie Nawrocki spotkał się także z premierem Viktorem Orbanem.

Karol Nawrocki grozi dziennikarzowi palcem

Podczas konferencji prasowej doszło do spięcia między Karolem Nawrockim a dziennikarzem TVN24 Mateuszem Półchłopkiem, który zapytał, czy prezydentowi nie przeszkadza zażyłość Viktora Orbana z Władimirem Putinem. Słysząc to pytanie, prezydent szybkim krokiem ruszył w stronę dziennikarza na skraj sceny, na której odbywał się briefing, energicznie wskazując go palcem. "O co chce pan dopytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Robiliście materiały o tym, że mnie ściga Putin?" - pytał prezydent wyraźnie zirytowany. "Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski" - dodał.

Joanna Szczepkowska o prezydencie Nawrockim: napadł na dziennikarza

Aktorka Joanna Szczepkowska bacznie obserwuje polską scenę polityczną i komentuje to, co się na niej dzieje. Teraz odniosła się do scysji prezydenta Karola Nawrockiego z dziennikarzem TVN24. "Różnie już pisałam - szacunkowy, rezydent, zdrajca. Ale ludzie! To zwykły żul! Uliczny żul, z takich, co chcą się bić na przystankach, bo im się na chwilę wzmogła adrenalina. Z takich, którzy agresją pokrywają swój strach i w razie czego pierwsi będą uciekać" - czytamy w poście, który artystka zamieściła w mediach społecznościowych. "Kiedy dziennikarz zapytał prezydenta, czy mu nie przeszkadza więź Orbana z Putinem, choć cztery miesiące temu przeszkadzała, napadł na niego, jak żul, chociaż to zwykłe dziennikarskie pytanie, oparte na faktach. Wrzeszczał, że jest ścigany przez Putina i nikt o tym nie robi programu" - oceniła.

Joanna Szczepkowska: zaczyna się robić bardzo ponuro

Zdaniem Joanny Szczepkowskiej "sytuacja jest poważna, ponieważ zaczyna się robić bardzo ponuro na myśl, że żul siedzi w prezydenckim pałacu. Reprezentuje Polskę". "Tę jeszcze tak niedawno podziwianą za odwagę, za przedsiębiorczość, za dogonienie współczesnego świata. I nagle taki wrzód, jak Nawrocki. Wierzę, tak, wierzę, że wśród tych, którzy na niego zagłosowali jest od dzisiaj coraz więcej takich, którzy widzą co to jest za typ i jaki to jest wstyd dla nas" - stwierdziła aktorka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj