Roman Giertych wytoczył ciężkie działa przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu. Zapowiedział, że oskarży go w procesie karnym o to, że szukał haków na oponentów politycznych. Będzie też wnioskował o uchylenie prezesowi PiS immunitetu.
Giertych zdradził swe plany w wieczornym programie "Teraz My" w TVN. Zapowiedział, że akt oskarżenia skieruje do sądu już we wtorek. Właśnie zdobył domowy adres
Jarosława Kaczyńskiego, co - według Giertycha - było warunkiem koniecznym do złożenia pozwu w trybie karnym (gwoli przypomnienia: Giertych złożył już przeciwko Kaczyńskiemu pozew w tej
samej sprawie w trybie cywilnym).
"Będziemy również wnosili Sejmu o uchylenie immunitetu" - powiedział Roman Giertych.
"Jako świadka powołuję między innymi pana Marka Wełnę. On publicznie mówił, iż w śledztwie które prowadził w Prokuraturze Apelacyjnej w Krakowie, dostawał wskazówki i polecenia szukania haków na opozycję" - mówił Giertych. Dodał, że świadkiem będzie też Kazimierz Marcinkiewicz.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl