Zdaniem europosła PiS popularność Zełenskiego w społeczeństwie spadła. Aby to zmienić podjął decyzje kontrowersyjne z punktu widzenia Polski. I wyraźnie, niestety, podjął decyzję, że te wybory chce wygrać na szowinistycznej kampanii skierowanej przeciwko Polakom -mówił Bielan.
Tak Polska może zablokować Ukrainę
Zdaniem europosła PiS Polska ma jest w tej sprawie duże możliwości jeśli chodzi nacisk na Ukrainę. Może ją zablokować na forum unijnym. Jesteśmy przeciwko otwieraniu kolejnych klastrów, tak zwanych klastrów negocjacyjnych z Ukrainą, dopóki sprawa państwowego gloryfikowania oprawców z UPA nie zostanie rozwiązana i dopóki nie zostanie rozwiązana w końcu sprawa ekshumacji naszych rodaków zamordowanych na Wołyniu - powiedział Bielan.
Drugie narzędzie jest finansowe. Mamy również prawo weta w sprawach budżetowych. I nie będziemy zgadzać się - mówię o nowym rządzie, który powstanie po przyszłorocznych wyborach - na wpisywanie do wieloletnich ram finansowych wieloletniej pomocy dla Ukrainy, już mam nadzieję po zakończeniu działań wojennych, w momencie, kiedy nasze interesy państwowe, narodowe nie będą reprezentowane - tłumaczył.
"Ukraina tego nie obejdzie"
Według Bielana "Ukraina nie będzie w stanie tych dwóch wet Polski w Unii Europejskiej obejść". Dlatego "prędzej czy później, jeżeli nie z Zełenskim, to z jego następcą (...) będziemy w stanie się porozumieć".
Europoseł PiS uderzył przy okazji w Tuska i nawiązał do Niemców. Tusk jest uważany na całym świecie za polityka, który wykonuje polecenia z Niemiec. Zełenski uznał, że skoro ma świetne relacje z Merzem, to może sobie pozwolić na spór z Polską - stwierdził.
Agnieszka Maj, dziennikarka, redaktorka i wydawczyni. W Dziennik.pl od 2023 roku. Wcześniej pracowała w Interii i Polska Press. Absolwentka polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.