Zbigniew Ziobro triumfuje. Prokuratura zarzucała mu, że będąc ministrem sprawiedliwości bezprawnie ujawnił premierowi szczegóły śledztwa w sprawie afery paliwowej. Jednak sąd był innego zdania. Nie dopatrzył się w działaniach Ziobry "znamion czynu zabronionego".
W piątek Sąd Rejonowy dla Warszawy Śródmieścia uwzględnił zażalenie Zbigniewa Ziobro na postanowienie Prokuratury Okręgowej w Płocku w sprawie udostępnienia Jarosławowi Kaczyńskiemu
akt tzw. "afery paliwowej" stwierdzając, iż czyn który zarzucano Zbigniewowi Ziobro nie zawierał znamion czynu zabronionego.
Sąd uznał tym samym, że Zbigniew Ziobro udostępniając powyższe materiały działał zgodnie z prawem. Orzeczenie Sądu jest prawomocne i nie podlega zaskarżeniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl