Fakt, że ta kandydatura jest rozważana, potwierdza rzecznik Samoobrony Mateusz Piskorski. Jeśli partia Leppera nie zdecyduje się na Bogusława, to ma jeszcze Antoniego Leppera. To starszy brat szefa Samoobrony.
"Jednak bardziej jesteśmy zdecydowani wystawić Bogusława ze względu na jego drugie imię - Andrzej. Liczymy, że nabije sporo głosów" - powiedział "Gazecie" jeden z działaczy Samoobrony. Bogusław Lepper ma 35 lat i mieszka we wsi Niekładź. Wcześniej był pracownikiem fizycznym gryfickiej cukrowni, teraz zatrudniony jest w firmie handlującej odzieżą i butami.
Właśnie rozpoczął naukę w prywatnym liceum w Gryficach. Jest w pierwszej klasie. Bogusław Lepper skarży się jednak, że ma mało czasu na naukę, bo jest często zajęty pracą. "Jeżdżę po całej Polsce i dostarczam zamówienia. Nie muszę prowadzić auta, siedzę obok kierowcy, bardzo przyjemne zajęcie, wakacje" - mówi Bogusław Lepper.
"Ile wyda pan pieniędzy na kampanię?" - pytał go dziennikarz "Gazety". "Nie będę wydawał własnych pieniędzy, mój start finansować będzie Samoobrona" - z rozbrajającą szczerością wyznał bratanek Andrzeja Leppera.