Dziennik Gazeta Prawana logo

Gilowska skłamała na uniwersytecie

5 listopada 2007, 23:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zyta Gilowska ma kłopoty z pamięcią. RMF przyłapał ją na mówieniu nieprawdy. Minister finansów powiedziała, że w 2004 r. głosowała w Sejmie za przyznaniem pieniędzy Uniwersytetowi Adama Mickiewicza, którego nowy budynek dziś oficjalnie otworzyła. Ale tak naprawdę wtedy wstrzymała się od głosu. Co więcej, w czasie prac nad ustawą była jej przeciwna.
Gilowska w trakcie uroczystości przecięła wstęgę, odebrała kwiaty, podała rękę rektorowi uczelni i publicznie powiedziała: "Głosowałam za przyznaniem poznańskiej uczelni pieniędzy na nowe inwestycje" - relacjonuje RMF.

Ale stacja sprawdziła w Kancelarii Sejmu prawdomówność minister finansów. I okazało się, że w trakcie głosowania w dniu 22 lipca 2004 roku Gilowska wstrzymała się od głosu.

Minister wprowadziła w błąd nawet swoją koleżankę z komisji, Krystynę Łybacką z SLD, która też była na uroczystości w Poznaniu. Jak twierdzi była minister edukacji narodowej, Zyta Gilowska wolała wówczas przyznać pieniądze uniwersytetowi w Gdańsku.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj