Dziennik Gazeta Prawana logo

Kwaśniewski: To nie alkohol, to choroba z Filipin

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wirusowa choroba tropikalna, która wymaga zażywania bardzo silnych leków - to, jak twierdzi Aleksander Kwaśniewski, powód jego wczorajszej niedyspozycji w Szczecinie. Jaki to wirus? Tego nie mówi. Zdradza jedynie, że złapał go na Filipinach.

"Od kilku miesięcy używam silnych środków medycznych. To wynika z dolegliwości, jakich nabawiłem się w czasie pobytu na Filipinach. Wymagają one takiego radykalnego leczenia i tyle" - tak tłumaczył swoją wczorajszą niedyspozycję Kwaśniewski. "Czasami człowiek czuje się lepiej, czasami gorzej" - skwitował.

Kwaśniewski nie chce jednak ujawnić, jak nazywa się choroba, na którą cierpi. Dodaje jedynie, że po wyborach poświęci więcej uwagi na leczenie się.

Podczas wczorajszej konwencji LiD w Szczecinie Kwaśniewski mówił bardzo powoli i niewyraźnie. Dziś premier Jarosław Kaczyński stwierdził wprost: były prezydent był pijany. Kwaśniewski od początku odrzuca te oskarżenia.

Jeszcze wczoraj, po przemówieniu dziennikarze dopytywali Kwaśniewskiego o jego zachowanie. "Czy pan źle się czuje, czy znowu się goleń odezwała, bo tak niektórzy mówią dzisiaj" - padło pytanie. "Nie rozumiem pańskiego pytania" - odparł Kwaśniewski. Dziennikarz: "Czy pan coś dzisiaj pił - alkohol?". "A na jakiej..., nie, no wie pan, to jest... no nie wiem, jak często pan takie pytania zadaje. No, a jaki jest problem?" - dziwił się Kwaśniewski.

"Jest początek kampanii wyborczej, a pan prezydent wygląda na bardzo zmęczonego człowieka" - tłumaczył inny dziennikarz. "Niech pan nie miesza kampanii i prosiłbym was o trochę kultury w zadawaniu pytań. Zażywam leki, to są leki, które być może dają tego typu efekty, że pan może się zastanawiać, czy coś jest tak, czy nie tak. Natomiast są to leki, których nie wolno łączyć z alkoholem, więc nie łączę. A jeżeli pana interesuje moje zdrowie, to tego się nie pyta na antenie. To jest nieładne. Nie życzę nikomu, żeby musiał ze swoimi kłopotami chodzić po rozgłośniach" - denerwował się Kwaśniewski. Po czym dodał: "Media sięgnęły bruku, więc pytają o wszystko".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj