Za obiecane przez Donalda Tuska obiady dla dzieci podatnicy zapłacą 500-600 mln zł - ujawnił szef klubu Platformy Obywatelskiej Zbigniew Chlebowski. "Warto się tym poważnym problemem społecznym zająć, tym bardziej, że dzisiaj dzieci są tą najsłabszą grupą" - dodał.
Chodzi o dożywianie dzieci, obiecane przez Tuska w orędziu. W swoim wystąpieniu premier zapowiedział też, że najbiedniejsze dzieci dostaną od rządu komputery, by - tak jak ich bogaci rówieśnicy - mogli używać ich do nauki.
Ile za komputery zapłacą podatnicy? Tego na razie nie wiadomo. Jak przyznał w radiu TOK FM Chlebowski, rząd jeszcze nie policzył, ile zapłaci za spełnienie obietnicy z orędzia.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|