Dziennik Gazeta Prawana logo

Karski: PO i rząd to mali dorobkiewicze

13 sierpnia 2008, 13:51
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Karski: PO i rząd to mali dorobkiewicze
Inne
Politycy w Platformie i rządzie nie są ludźmi europejskiego formatu. To mali polityczni dorobkiewicze - oskarża poseł PiS Karol Karski. Tak komentuje krytykę działań prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Gruzji ze strony PO. Karski w rozmowie z dziennikiem.pl nie zostawia też suchej nitki na ministrze Sikorskim.

"Radosław Sikorski się zbłaźnił. Najpierw nie chciał lecieć do Gruzji, potem poleciał, a podczas wczorajszego przemówienia głów państw, w tym Lecha Kaczyńskiego w Tbilisi, stanął jak najbliżej zejścia do schronu" - szydzi z szefa polskiej dyplomacji wiceminister spraw zagranicznych w rządzie Jarosława Kaczyńskiego.

Karol Karski podejrzewa, że dobro Polski w działaniach Platformy Obywatelskiej jest na drugim planie. "Nie tylko w sprawie Gruzji, ale w wielu innych widać, że w rządzie trwa szamotanina, bo z jednej strony wiedzą oni, że powinni iść ramię w ramię z Lechem Kaczyńskim, ale na każdym kroku analizują, czy przypadkiem nie zyska na tym prezydent, ale nie myślą, czy zyska na tym Polska" - ocenia w rozmowie z dziennikiem.pl polityk Prawa i Sprawiedliwości.

Wczorajsze przemówienie prezydenta Kaczyńskiego w Tbilisi, w którym ostro skrytykował Rosję i jej agresję militarną na Gruzję, negatywnie ocenił dziś szef klubu PO Zbigniew Chlebowski. Stwierdził, że było w nim za dużo niepotrzebnych emocji. A minister obrony Bogdan Klich przyznał, że rząd sceptycznie ocenił cały wyjazd prezydenta do Gruzji.

Karski skomentował również śledztwo Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, która sprawdza, czy były polski negocjator umieszczenia w naszym kraju amerykańskiej tarczy antyrakietowej zdradził tajemnicę państwową, udzielając wywiadu "Newsweekowi". Witold Waszczykowski ujawnił w nim, że było mu trudno przebić się do premiera przez jego otoczenie, które kieruje się w podejmowaniu decyzji tylko interesem politycznym własnego ugrupowania.

Według byłego wiceministra spraw zagranicznych, postępowanie ABW wobec Waszczykowskiego świadczy o tym, że PO chce państwa totalitarnego, a ABW przekształca się w policję polityczną.

"Z wywiadu Waszczykowskiego nie poznaliśmy żadnych nowych faktów, dotyczących negocjacji o tarczy antyrakietowej. Jedyne, co <ujawnił>, to było to, że wszystkie kroki i decyzje rządu Donalda Tuska są podejmowane tylko z perspektywy zysków politycznych" - mówi dziennikowi.pl Karol Karski. I dodaje, że jeśli to jest ujawnianie jakichkolwiek tajemnic państwowych, to już to nawet nie wymaga żadnego komentarza. "To jest po prostu śmieszne" - podkreśla.

Zdaniem polityka PiS, złymi duchami premiera Tuska są: szef MSZ Radosław Sikorski, szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak i szef kancelarii premiera Tomasz Arabski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj