Dziennik Gazeta Prawana logo

Miał być peleton, wyszedł mały PGR

13 marca 2008, 18:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Na co dzień sprawiają wrażenie zaciekłych wrogów politycznych, którzy tylko na siebie warczą. I to chyba prawda. W Sejmie w rowerowej grupie jest 30 posłów. Podobno rower to ich konik. Ale na wspólną jazdę po mieście wybrało się... tylko dwóch.

W PGR, czyli Parlamentarnej Grupie Rowerowej, jest 30 posłów ze wszystkich ugrupowań. Wśród nich Wojciech Olejniczak z LiD i Elżbieta Jakubiak z PiS. Ale próżno ich było wczoraj szukać na spotkaniu pegeerowców.

"To wina pogody i tego, że w Sejmie trwa ważna debata nad ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego" - tłumaczyła nieobecność posłów przewodnicząca grupy Ewa Wolak z PO. Razem z nią pedałował w deszczu tylko Łukasz Gibała, również członek Platformy.

PGR nie zamierza być małym kółkiem towarzyskim. Chce wymusić na rządzących, aby powstała polityka rowerowa państwa. Na swoje spotkania zamierza zapraszać ministra infrastruktury. Bo to on może doprowadzić do tego, żeby budowano więcej ścieżek rowerowych. Konieczne są też zmiany w kodeksie drogowym.

Miejmy nadzieję, że na spotkanie z ministrem przyjedzie więcej niż dwóch pegeerowców.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj