Dziennik Gazeta Prawana logo

Grozi nam gospodarczy odwet Chin

11 grudnia 2008, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Musimy liczyć się z gospodarczym odwetem Chin za wizytę z Dalajlamy - dowiedział się DZIENNIK w MSZ. Duchowy przywódca Tybetańczyków przybył do Polski na obchody 25. rocznicy przyznania Lechowi Wałęsie Pokojowej Nagrody Nobla. Wczoraj nieoczekiwanie spotkał się z prezydentem Lechem Kaczyńskim.

Władze w Pekinie wystosowały już oficjalny protest przeciwko wizycie Dalajlamy i wezwały "na dywanik" polskiego ambasadora. To efekt wczorajszego spotkania przywódcy Tybetańczyków z prezydentem Lechem Kaczyńskim. Chiny wyraziły już z tego powodu "głębokie niezadowolenie".

DZIENNIK dowiedział się w Ministerstwie Spraw Zagranicznych, że Polska musi liczyć się z odpowiedzią Chin. W grę wchodzi najprawdopodobniej zerwanie bądź ograniczenie intratnych kontraktów z polskimi firmami działającymi w Państwie Środka.

Gospodarczym odwetem Chiny zagroziły już Francji. Komunistów rozwścieczyło właśnie spotkanie Dalajlamy z prezydentem Nicolasem Sarkozym. Na groźbach nie poprzestano. "Spontanicznie zmobilizowane" tłumy zapowiedziały bojkot francuskich towarów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj