Leszek Miller, były premier zwrócił się do marszałka Bronisława Komorowskiego o unieważnienie uchwały Sejmu, dotyczącej tzw. raportu Ziobry w sprawie afery Rywina. "Prokuratura odrzuciła wszystkie zarzuty, sformułowane przez Ziobrę w tym raporcie. Opinie i wnioski Ziobry zostały tym samy zdyskwalifikowane" - tłumaczy Miller.
Uchwałę przyjmującą raport Ziobry opublikowano w Monitorze Polskim - przypomniał były premier. A to oznacza, jego zdaniem, że "kłamstwo Zbigniewa Ziobry urosło do rangi dokumentu państwowego". państwowego dokumentu.
Zdaniem byłego premiera sytuacja ta powoduje, że "wśród uchwał Sejmu znajduje się dokument, który powstał w wyniku jaskrawego naruszenia regulaminu i którego treści zostały zdyskwalifikowane postanowieniem Prokuratury Krajowej".
"Wierzę, że marszałek Komorowski podziela pogląd, że taki stan rzeczy z uwagi na powagę Sejmu i jego wiarygodność w oczach obywateli nie może być podtrzymywany" - stwierdził Miller.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|