Herold Prawa i Sprawiedliwości czy pozytywny bohater publicznych mediów? Politycy nie są zgodni w ocenie Krzysztofa Skowrońskiego, szefa radiowej Trójki, który wczoraj został odwołany ze stanowiska. Zaskakująco dobrą ocenę wystawia mu na przykład Iwona Śledzińska-Katarasińska z PO.
Szefowa sejmowej komisji kultury i środków przekazu, Iwona Śledzińska-Katarasińska, twierdzi, że
"Skowroński na tle dyrektorów innych anten wyróżniał się na plus. Nie mam co do tego żadnych wątpliwości" - podkreśla Śledzińska-Katarasińska. Przekonuje, że za niejasności finansowe można było ukarać Skowrońskiego odebraniem premii.
>>>Rada broni szefa radiowej Trójki
O wiele ostrzej wypowiada się Jerzy Wenderlich, poseł SLD. , wyraźnie dbał o to, by racje tej partii były wiodące w trakcie audycji. To rzecz dyskredytująca dla dziennikarza" - mówi poseł lewicy.
Wenderlich sugeruje, że teraz Skowroński powinien zadbać o to, by w najbliższych wyborach samorządowych znaleźć się na listach wyborczych PiS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|