Polacy mają już dość Kazimierza Marcinkiewicza w polityce. Jego głośny romans i rozwód spowodowały, że ponad połowa Polaków uważa, że były premier powinien usunąć się w cień. Marcinkiewiczowi nie pomogło też ujawnienie, że doradza bankowi Goldman Sachs, który podejrzewa się o spekulacje złotym.
- wynika z sondażu Pentora dla "Wprost". Kazimierz Marcinkiewicz zbyt mocno uwierzył w swoją dobrą gwiazdę. Okazuje się, że nie wszystko będzie mu wybaczone.
Połowa Polaków, pytana o głośny romans byłego premiera, a także rolę jego aktualnego pracodawcy - banku Goldman Sachs - w spekulacji złotówką, odpowiada: dość, Marcinkiewicz nie ma już czego szukać w polityce.
Jeszcze w styczniu, zanim na dobre rozpętała się burza wokół jego kochanki, aż 30 proc. badanych wskazywało go jako potencjalnego następcę Donalda Tuska w fotelu premiera.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane