Jarosław Kaczyński sięga po klasyka stanu wojennego. Parafrazując słowa Jerzego Urbana, zaatakował Donalda Tuska za bierność w walce z kryzysem. "Ja wracam do tego, co powiedział kiedyś Jerzy Urban: rząd się wyżywi. W tym kryzysie rząd się wyżywi i PO się sama wyżywi" - mówi prezes PiS.
i zarabiają bardzo dużo, a kryzys i podwyżki dla pracowników ich nie interesują - tłumaczył Jarosław Kaczyński. Prezes skomentował też pomysł podwyższenia składki rentowej, co dziś zasugerował Zbigniew Chlebowski, szef klubu PO.
>>>Prezes PiS wróży Polsce katastrofę
To kolejny mechanizm spowalniający gospodarkę, to instrument zaostrzania kryzysu" - przekonywał prezes PiS.
Kaczyński podkreślił, że taka decyzja dziwi go tym bardziej, bo w jego ocenie, rząd dysponuje pokaźnymi środkami z Unii Europejskiej. a strach ludzi przed bezrobociem go nie interesuje" - uważa szef PiS.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|