Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa ma obrońcę. To Kwaśniewski

31 marca 2009, 11:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wałęsa ma obrońcę. To Kwaśniewski
Inne
"Premierze, dość słów. Trzeba działać" - apeluje Aleksander Kwaśniewski. Jego zdaniem najnowsza książka o Lechu Wałęsie dowodzi, że IPN zamienił się w "instytut kłamstwa narodowego" i musi być rozwiązany. Wtórował mu były premier Tadeusz Mazowiecki. Obaj nie wspomnieli jednak, że IPN nie ma nic wspólnego z książką Pawła Zyzaka.

"Jest mi przykro, bo to ja podpisywałem ustawę o powołaniu Instytutu Pamięci Narodowej. " - powiedział Aleksander Kwaśniewski. "Jeżeli premier uważa, że wszelkie standardy zostały przekroczone, to trzeba działać. " - dodał były prezydent.

Szef IPN: Instytut nie służy politykom

Wtórował mu Tadeusz Mazowiecki, pierwszy niekomunistyczny premier po II wojnie światowej. "Rozumiem reakcję Lecha Wałęsy, bo i" - powiedział.

>>> Wałęsa: Przegońmy czarownice z IPN

Obaj biorą w Gdańsku udział w konferencji z okazji 20-lecia obrad Okrągłego Stołu. Co ciekawe, choć jeszcze wczoraj , zmienił zdanie i przybył na spotkanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj