Dziennik Gazeta Prawana logo

Milion Polaków chce wolnego w Trzech Króli

15 kwietnia 2009, 18:13
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Milion Polaków chce wolnego w Trzech Króli
Milion Polaków chce wolnego w Trzech Króli/Inne
Milion podpisów osób, które chcą przywrócenia dnia wolnego w Święto Trzech Króli, trafi w piątek do Sejmu. Organizatorzy akcji liczą, że tym razem ustawa zostanie przegłosowana.

Pierwsza zakończyła się niepowodzeniem. Mimo zebrania 550 tys. podpisów i poparcia episkopatu w październiku ubiegłego roku Sejm odrzucił projekt ustawy.

Przeciwko był rząd i większość posłów koalicji. Organizator akcji, prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki, nie zrezygnował. Na początku stycznia złożył w Sejmie projekt ustawy oraz 3,5 tys. podpisów popierających inicjatywę. Po sprawdzeniu dokumentów przez marszałka organizatorzy akcji dostali trzy miesiące na zebranie wymaganych co najmniej 100 tys. podpisów poparcia, żeby projekt mógł zostać formalnie zgłoszony.

Jak poinformował pełnomocnik komitetu tej inicjatywy Arkadiusz Urban, zweryfikowano już 850 tys. podpisów, a w sumie jest ich około miliona. "Zostaną one złożone w Sejmie 17 kwietnia. Mamy nadzieję, że już w przyszłym roku Święto Trzech Króli będzie dniem wolnym od pracy " - powiedział.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj