Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk o prezydencie i Fotydze: Zatkało mnie

23 kwietnia 2009, 21:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tusk o prezydencie i Fotydze: Zatkało mnie
Inne
Bez przekonującego wyjaśnienia słów Anny Fotygi Donald Tusk nie widzi możliwości podpisania nominacji byłej minister na ambasadora przy ONZ. Premier potwierdził informacje DZIENNIKA, że prezydent uzależnia podpisanie listów uwierzytelniających dla sześciu ambasadorów od nominacji dla Fotygi. "Zatkało mnie" - mówi Tusk o zachowaniu prezydenta i Fotygi.

Ja mówię: dobrze, i potem pani minister Fotyga jako przyszły potencjalny polski ambasador mówi, że jest zraniona polską polityką zagraniczną, no to chyba nikt na moim miejscu nie wiedziałby za bardzo, jak na to reagować" - powiedział dziś premier.

Podczas środowego spotkania z komisją spraw zagranicznych Fotyga skrytykowała sposób prowadzenia polskiej polityki zagranicznej przez obecną ekipę rządową. - mówiła.

>>>Sikorski powstrzyma Fotygę?

Szef MSZ Radosław Sikorski zapowiedział wczoraj, że poprosi ją o wyjaśnienia. "Rozmawiałem z ministrem Sikorskim, on poprosi o wyjaśnienie panią Annę Fotygę - o wyjaśnienie tych słów, które padły na komisji, i " - powiedział premier zapytany, czy Fotyga pojedzie na placówkę do Nowego Jorku.

"Nie ukrywaliśmy, że pani Fotyga to taki twardy kandydat prezydenta. I, jak państwo dobrze wiecie, nominacje na ambasadorów zależą także od podpisu pana prezydenta i to jest powód, dla którego wyraziliśmy z ministrem Sikorskim taką polityczną życzliwość wobec tej kandydatury" - przyznał Tusk.

"Obaj nie ukrywamy, że jej - dodał, a dopytywany, czy oznacza to, że decyzja w sprawie jej nominacji nie zapadła, przyznał, że jeszcze nie.

Jak podkreślił premier, Sikorski po rozmowie z Fotygą przedstawi mu swoją rekomendację. "I ja ją najprawdopodobniej uszanuję" - dodał szef rządu.

>>>Prezydent szantażuje rząd w sprawie Fotygi

Premier potwierdził też marcowe informacje DZIENNIKA, że prezydent uzależnia podpisanie listów uwierzytelniających dla sześciu polskich ambasadorów od nominacji Fotygi. bo od tego zależy jakiś istotny fragment funkcjonowania polskiego państwa" - mówił. "Chętnie ustąpię prezydentowi w każdej sprawie pod warunkiem, że będzie pomagał państwu polskiemu" - dodał szef rządu.

Pytany, czy "czuje się poraniony" słowami Fotygi, Tusk odparł: "nie, ja w ogóle nie jestem poraniony".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj