Pod względem oryginalności nikt nie jednak przebije , która w czwartek przyleci do Warszawy samolotem (takim samym, jaki rozbił się w 1987 r. na Kabatach).
Premier Wielkiej Brytanii Gordon Brown z powodzeniem za to mógłby przemierzyć Atlantyk. Do Warszawy wybrał się bowiem .
Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili postawił na , podobnie kanclerz Niemiec Angela Merkel. Szef rządu Szwecji Fredrik Reinfeldt wybrał szybkiego , a premier Holandii - .
>>>Będzie przetarg na samoloty rządowe
"W porównaniu do tego, czym lata Europa, " – ocenia Grzegorz Hołdanowicz, redaktor naczelny miesięcznika "Raport - Wojsko Technika Obronność”. Samolotem Jak-40 przyleci jedynie . Słabiej od niego wypadł tylko , który wysiadł z samolotu , wprawdzie znacznie nowocześniejszego od Jaka, ale używanego przez tanie linie lotnicze.